Klaskanie Kciukami
Jak grać
Prowadzący prosi widownię o brawa, ale nie takie zwykłe: wszyscy klaszczą samymi kciukami. Wychodzi cichy, żałosny dźwięk i sala sama się z niego śmieje.
Prowadzący mówi to na poważnie, jakby prosił o owację. Potem dokłada kolejne palce: dwa, trzy, cztery, aż w końcu cała dłoń i pełne brawa. Rosnące klaskanie daje widowni wrażenie, że sama je podkręca, i dobrze zamyka rozgrzewkę przed wejściem pierwszego zespołu.
Uwagi
- Świetny drugi punkt, kiedy fala już poszła i sala jest ośmielona.
- Prowadzący musi sam wytrzymać powagę. Im bardziej serio, tym śmieszniej.
Warianty
Widzowie klaszczą w dłonie sąsiadów: lewe dłonie do góry, prawe w dół, każdy uderza swoją prawą dłonią w lewą dłoń sąsiada.
Zgłoszone przez Michał Mącznik, zatwierdzone 29.09.2026.