Konkurs Śmiechu
Jak grać
Sala próbuje śmiać się jak najgłośniej, najdziwniej i najdłużej. Śmiech na komendę bardzo szybko przechodzi w prawdziwy.
Prowadzący prosi o śmiech na swój znak: najpierw cichy, potem głośny, potem dziwny (np. śmiech konia, śmiech złoczyńcy). Wszyscy zaczynają na sygnał i kończą na sygnał. Po chwili śmiech przestaje być na komendę: ludzie śmieją się z tego, jak śmieją się inni.
Uwagi
- Dobre na koniec rozgrzewek, kiedy sala jest już rozluźniona. Na zimnej widowni może wypaść sztucznie.
- Prowadzący musi sam zacząć pierwszy i nie wstydzić się dziwnych śmiechów. Sala kopiuje jego energię.
Zgłoszone przez Michał Mącznik, zatwierdzone 29.09.2026.